Serial opowiada o perypetiach życiowych rodziny Kiepskich i ich sąsiadów, mieszkających w starej kamienicy we Wrocławiu, na osiedlu Kosmonautów, przy ulicy Ćwiartki 3/4. Bohaterowie starają się zdobyć pieniądze najmniejszym nakładem sił tak, żeby się nie wysilać (w języku Kiepskich "zarobić, a się nie narobić"
. Głowa rodziny Kiepskich, Ferdynand, to leniwy mężczyzna w średnim wieku, który za wszelką cenę unika każdej pracy, a jego ulubionym zajęciem jest oglądanie telewizji i picie piwa. W jednym z odcinków bezskutecznie startował na Prezydenta RP. Córka Ferdynanda, Mariola, to próżna dziewczyna, która chce się koniecznie podobać wszystkim chłopcom. Syn Ferdka, Walduś dzieli z ojcem zamiłowanie do piwa, interesuje się kulturystyką. Całą rodzinę utrzymuje ciężko pracująca, opryskliwa Halinka. Oprócz nich w domu mieszkała także babka Rozalia, matka Haliny, która często wchodziła w konflikty z Ferdkiem, nazywała go "kanalią". Babka była wierzącą kobietą (jej pobożność bywała czasami trochę fałszywa, ponieważ gdy szła na pielgrzymkę, to modliła się o to, żeby zięć wyłysiał), lubiła kreskówki, a w szczególności Koziołka Matołka.
Obok Kiepskich mieszka Marian Paździoch z żoną Heleną. Paździoch handluje bielizną na bazarze. Jest wyjątkowo sprytny, więc próbuje nabierać na swoje podstępy niczego nie podejrzewających sąsiadów. Z wzajemnością nie przepada za Ferdynandem, zawsze spiera się z nim, kto pierwszy skorzysta ze wspólnej ubikacji. Często jest nazywany przez niego "mendą". Trzeci sąsiad Kiepskich to Arnold Boczek, pracownik miejscowej rzeźni. Z tego powodu jest nieco tęższej postury ciała niż reszta lokatorów. Nie ma żony ani dzieci, lecz znany jest ze swojej dobroduszności. Najprzyjemniejszą rzeczą jest dla niego jedzenie tłustych rzeczy i popijanie ich alkoholem oraz oglądanie baletu mongolskiego. Bardzo naiwny, zawsze nabiera się na podstępy Paździocha. Nielubiany za to, że korzysta z toalety na nie swoim piętrze. Kolejnym, ale rzadko pojawiającym się sąsiadem jest Borysek, niezwykle rześki i krzepki emeryt, erotoman, lubi czytać pisma pornograficzne, a także zagorzały katolik. Mieszkańców kamienicy odwiedza często Listonosz Edzio, znany jest ze swoich limeryków, które wygłasza na temat bieżącej sytuacji życiowej mieszkańców kamienicy.
Serial, poprzez dwuznaczne naiwności i surrealizm późniejszych odcinków, zdobył pewną popularność poza pierwotnym odbiorcą docelowym[potrzebne źródło]. Ferdek z synem i sąsiadami piją piwo Mocny Full oraz palą papierosy marki Kiepy. Wódka którą spożywa Ferdynand jest marki Dobra wódka (dawniej wódka Kiepska), co też sam często mówi po jej wypiciu. OSOBISCIE POLECAM!!



Obok Kiepskich mieszka Marian Paździoch z żoną Heleną. Paździoch handluje bielizną na bazarze. Jest wyjątkowo sprytny, więc próbuje nabierać na swoje podstępy niczego nie podejrzewających sąsiadów. Z wzajemnością nie przepada za Ferdynandem, zawsze spiera się z nim, kto pierwszy skorzysta ze wspólnej ubikacji. Często jest nazywany przez niego "mendą". Trzeci sąsiad Kiepskich to Arnold Boczek, pracownik miejscowej rzeźni. Z tego powodu jest nieco tęższej postury ciała niż reszta lokatorów. Nie ma żony ani dzieci, lecz znany jest ze swojej dobroduszności. Najprzyjemniejszą rzeczą jest dla niego jedzenie tłustych rzeczy i popijanie ich alkoholem oraz oglądanie baletu mongolskiego. Bardzo naiwny, zawsze nabiera się na podstępy Paździocha. Nielubiany za to, że korzysta z toalety na nie swoim piętrze. Kolejnym, ale rzadko pojawiającym się sąsiadem jest Borysek, niezwykle rześki i krzepki emeryt, erotoman, lubi czytać pisma pornograficzne, a także zagorzały katolik. Mieszkańców kamienicy odwiedza często Listonosz Edzio, znany jest ze swoich limeryków, które wygłasza na temat bieżącej sytuacji życiowej mieszkańców kamienicy.
Serial, poprzez dwuznaczne naiwności i surrealizm późniejszych odcinków, zdobył pewną popularność poza pierwotnym odbiorcą docelowym[potrzebne źródło]. Ferdek z synem i sąsiadami piją piwo Mocny Full oraz palą papierosy marki Kiepy. Wódka którą spożywa Ferdynand jest marki Dobra wódka (dawniej wódka Kiepska), co też sam często mówi po jej wypiciu. OSOBISCIE POLECAM!!